logo_top

FAQ


Przedstawiamy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania – FAQ.

1. Czy można gdzieś wpłacać pieniądze na odbudowę? Kupować tzw. cegiełki na odbudowę pałacu?

Stowarzyszenie Saski 2018 otrzymuje dużo zapytań o możliwość dokonywania darowizn na odbudowę pałacu Saskiego i pozostałych budynków tworzących zachodnią pierzeję pl. Piłsudskiego. Próbujemy przekonać m.st. Warszawa do założenia specjalnego rachunku zastrzeżonego, na który darczyńcy mogliby wpłacać środki na odbudowę. Mamy nadzieję, że nastąpi to jak najszybciej i wówczas będziemy o tym szeroko informować, nie tylko na naszej stronie internetowej, ale w różnych mediach. W tym celu m.st. Warszawa musi podjąć nieodwołalną decyzję o odbudowie, ponieważ tylko w ten sposób darczyńcy będą mieli pewność, na co zostaną przeznaczone ich pieniądze. Według naszej koncepcji właścicielem rachunku zastrzeżonego byłoby m.st. Warszawa, ale środki na nim zgromadzone mogłyby być użyte wyłącznie na odbudowę zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego, a ich zwalnianie w transzach kontrolowałby bank prowadzący ten rachunek. Całość środków byłaby wpłacana na rachunek zastrzeżony, a stowarzyszenie Saski 2018 jedynie prowadziłoby akcję propagującą wsparcie odbudowy ze środków publicznych.

2. Ile będzie kosztowała odbudowa?

Koszt odbudowy zostanie określony dopiero po powstaniu szczegółowego projektu budowlanego, który musi zostać zatwierdzony w decyzji o pozwoleniu na budowę. Z kolei projekt budowlany nie powstanie zanim nie zostaną wykonane prace archeologiczne, badania hydrologiczne, geodezyjne i geotechniczne oraz dopóki m.st. Warszawa nie przedstawi wytycznych programowych do założeń projektu budowlanego. Dodatkowo, dopiero ostateczne uzgodnienia projektu z wojewódzkim konserwatorem zabytku pozwolą na oszacowanie kosztów materiałów wykończeniowych na elewacjach, etc. Do tego czasu możemy jedynie oszacować koszty odbudowy w bardzo dużym przybliżeniu. W latach 2006-2007 m.st. Warszawa liczyło, że inwestycja (odbudowa całej zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego) pochłonie 550 mln złotych (dane przedstawione stowarzyszeniu Saski 2018 przez urząd m.st. Warszawa). W 2013 roku można wstępnie założyć, że odbudowa całej zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego, (tj. Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz trzech kamienic od strony ul. Królewskiej) wraz z parkingiem podziemnym pod budynkami wyniesie ok. 800 mln złotych.

3. Kto musi podjąć decyzję, aby odbudowa ruszyła?

Prezydent m.st. Warszawy, za aprobatą rady m.st. Warszawy. Gmina m.st. Warszawa jest właścicielem nieruchomości, na których posadowione były budynki tworzące przed II Wojną Światową zachodnią pierzeję pl. Piłsudskiego. To m.st. Warszawa, jako inwestor, uzyskało trzy decyzje o warunkach zabudowy, a następnie rada m.st. Warszawy podjęła w dniu 6 września 2007 roku uchwałę nr X/437/2007 o odbudowie budynku dawnego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, zespołu kamienic przy ul. Królewskiej i Pałacu Brühla, na siedzibę urzędu m.st. Warszawy.

4. Czy odbudowana pierzeja będzie współgrać architektonicznie z Metropolitanem?

Chociaż biurowiec Metropolitan ze względu na swój chłodny, nowoczesny wygląd wciąż budzi kontrowersje i niesmak wielu warszawiaków, to jego architektura w założeniu miała korespondować z historyczną zabudową Placu Piłsudskiego. Jego autor, słynny brytyjski architekt sir Norman Foster, wiedząc o planach rekonstrukcji pałaców Saskiego i Brühla zaprojektował go tak, aby całość dobrze współgrała już po ich odbudowie, tworząc wraz z pałacem Brühla pełną pierzeję ul. Wierzbowej. Podobne zabiegi z powodzeniem realizuje się m.in. w Londynie, gdzie lekka, szklana architektura zgrabnie wpasowuje się w historyczną zabudowę, delikatnie kontrastując z bielą londyńskiego neoklasycyzmu.

5. Co miałoby się znaleźć w odbudowanym pałacu Saskim i innych odbudowanych obiektach zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego?

Najprostszym rozwiązaniem, pozwalającym na odbudowanie całej zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego, a jednocześnie zapewniającym wszelkie funkcje publiczne, które powinny się znaleźć na pl. Piłsudskiego, jest ulokowanie tam ratusza m.st. Warszawa, z zachowaniem innych funkcji przewidzianych w trzech decyzjach o warunkach zabudowy, wydanych w 2007 roku. Na potrzeby ratusza zostałoby zajęte ok. 70% powierzchni użytkowej budynków. W pozostałych 30% mieściłyby się lokale komercyjne (w kamienicach od strony ul. Królewskiej), małe muzeum w jednym ze skrzydeł pałacu Saskiego oraz część turystyczna (przejście podziemne pomiędzy oboma skrzydłami pałacu Saskiego wybudowane w XX-leciu międzywojennym oraz przeszklona posadzka nad zachowanymi reliktami pałacu Morsztyna). Grób Nieznanego Żołnierza odzyskałby przedwojenny wygląd.

Jest to najprostsze rozwiązanie (jeden inwestor na wszystkie budynki), ale nie jedyne. Stowarzyszenie Saski 2018 nie wyklucza innych rozwiązań niż budowa ratusza m.st. Warszawy pod warunkiem, że odbudowana zostanie cała zachodnia pierzeja pl. Piłsudskiego w formie z sierpnia 1939 roku, z zachowaniem historycznego wyglądu elewacji, z użyciem wysokiej jakości tradycyjnych materiałów budowlanych, z historycznym podziałem na kondygnacje, oraz że nastąpi to do 2018 roku. Naszym zdaniem ciekawa jest koncepcja „trzy budynki-trzy funkcje”, tj. Pałac Saski – gmach użyteczności publicznej. Jesteśmy przekonani, że świetnie nadawałby się np. na Muzeum Historii Polski, korespondując z Grobem Nieznanego Żołnierza, albo na inne muzeum. Pałac Brühla – gmach użyteczności publicznej np. siedziba Instytutu Dyplomacji MSZ, siedziba organizacji międzynarodowej lub wysokiej klasy hotel typu Four Seasons, Ritz. Kamienice od ul. Królewskiej – lokale komercyjne, albo wysokiej klasy hotel, elegancki dom handlowy, restauracje od strony Ogrodu Saskiego; na pewno nie banki ani biura, gdyż przestrzeń publiczną wokół pl. Piłsudskiego należy ożywić.

6. Czy za Saskim 2018 stoją jacyś politycy lub prywatni inwestorzy?

Nie. Nie reprezentujemy interesów żadnego inwestora ani nie działamy na rzecz żadnej partii politycznej. Stowarzyszenie jest całkowicie apolityczne. Jesteśmy grupą osób, wywodzących się z różnych środowisk, w różnym wieku, a łączy nas miłość do Warszawy i chęć aktywnego działania pro publico bono, aby Warszawa była pięknym miastem.

7. Co z roszczeniami do gruntu, gdzie stał pałac?

Nie ma roszczeń reprywatyzacyjnych do działek, na których posadowiony był pałac Saski i pałac Brühla, ponieważ już przed II Wojną Światową te nieruchomości stanowiły własność Skarbu Państwa (pałac Saski był Siedzibą Sztabu Głównego Wojska Polskiego, a pałac Brühla siedzibą Ministerstwa Spraw Zagranicznych). Dekret z dnia 6 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na terenie m.st. Warszawy (tzw. „Dekret warszawski” lub „Dekret Bieruta”) nie mógł znacjonalizować nieruchomości, które i tak nie stanowiły własności prywatnej.

8. Czy Saski 2018 jest za powrotem pomnika księcia Józefa Poniatowskiego przed pałac?

Nie. Decyzja o powstaniu pomnika zapadła na długo przed wybuchem powstania listopadowego, ale odlew gotowy był dopiero w 1834 r. Wtedy jednak Rosjanie cofnęli zgodę na ustawienie go tam, gdzie zaplanowano, czyli przed pałacem przy Krakowskim Przedmieściu (obecnie prezydenckim). Pomnik został wywieziony do posiadłości Paskiewicza do Homla, a powrócił do Warszawy w ramach akcji rewindykacji zabytków i dzieł sztuki na mocy traktatu ryskiego i w 1923 r. stanął na Placu Saskim (dziś pl. Piłsudskiego).

9. Czy Saski 2018 chce odbudowy również Pałacu Brühla? Jeśli tak, to w postaci z którego roku?

Tak, stowarzyszenie Saski 2018 opowiada się za odbudową całej zachodniej przedwojennej pierzei Placu Piłsudskiego, łącznie z Pałacem Brühla. Zgodnie ze sztuką rekonstrukcji opowiadamy się za odbudową ostatniego, udokumentowanego stanu – z 1939 r.

10. Ile drzew zostanie wyciętych podczas odbudowy?

Podczas odbudowy Pałacu Saskiego nie zostanie wycięte ani jedno drzewo. Zieleń miejska i drzewa parkowe na terenie Pałacu Saskiego i zespołu kamienic przy ul. Królewskiej 6 i 8 zostały usunięte w 2006 i 2008 r. w trakcie prowadzenia badań archeologiczno-architektonicznych. Inaczej przedstawia się sytuacja na obszarze dawnego Pałacu Brühla, który częściowo porośnięty jest drzewami. Kilka drzew znajduje się również na działce po kamienicy Strasburgera przy ul. Królewskiej, ale najprawdopodobniej zostaną one przesadzone, a nie wycięte. Warto też zauważyć, że odbudowa zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego nie zmniejszy Ogrodu Saskiego ani o jeden metr kwadratowy w stosunku do jego przedwojennego kształtu, a jedynie zaznaczy jego granice, eksponując zieleń w tkance miejskiej.

11. Dlaczego nie wybudować czegoś nowoczesnego w tym miejscu?

Nowoczesna architektura na pl. Piłsudskiego kontrastowałaby rażąco z zabytkowym charakterem okolicy (Krakowskie Przedmieście, Teatr Wielki, Hotel Europejski, siedziba Garnizonu Warszawa, Zachęta) potęgując stylistyczny nieład naszego miasta. W całej Warszawie, a nawet w jej centrum, wciąż nie brakuje wolnych przestrzeni na nowoczesną zabudowę – wszędzie naokoło są wznoszone szklano-betonowe wieżowce, apartamentowce i galerie handlowe, często nie grzeszące urodą. Chcemy przekonać ratusz i mieszkańców Warszawy, że warto zabudować tę ostatnią przestrzeń w Warszawie w duchu pięknej, klasycznej architektury o głębokiej europejskiej tradycji, która z pewnością będzie godną oprawą jednego z najbardziej reprezentacyjnych miejsc nie tylko w Warszawie, ale i w całej Polsce. Wizualnie byłaby to kontynuacja zabytkowej przestrzeni Traktu Królewskiego, zaś symbolicznie – ostatni etap odbudowy Warszawy z wojennych zniszczeń.

12. Czy wnętrza będą historyczne?

Wnętrza odbudowanych pałaców powinny być funkcjonalne i dostosowane do współczesnych potrzeb, a także odzwierciedlać epokę, w której zostały odbudowane, stąd opowiadamy się za ich nowoczesną aranżacją, z zachowaniem jednak historycznych podziałów na kondygnacje. Przed wojną pałac Saski miał charakter budynku biurowego, a jego wnętrza były już wtedy po wielokrotnych przebudowach, przez co zatraciły swój historyczny, wartościowy charakter. Podobnie wyglądało to w przypadku pałacu Brühla, którego wnętrza w wyniku XIX-wiecznych przebudów utraciły oryginalny rokokowy wygląd, a w latach 30. XX w. na potrzeby Ministerstwa Spraw Zagranicznych zostały całkowicie przebudowane i na nowo zaaranżowane przez architekta Bohdana Pniewskiego w stylistyce modernizmu.

13. Jak dołączyć do stowarzyszenia? Kto może dołączyć?

Członkiem zwyczajnym stowarzyszenia może być każda osoba fizyczna, która ukończyła 18 lat, posiada pełną zdolność do czynności prawnych, nie została pozbawiona praw publicznych i popiera cele statutowe stowarzyszenia. Aby dołączyć do stowarzyszenia, należy umówić się na spotkanie, wziąć w nim udział i wypełnić formularz zgłoszeniowy. Przez trzy miesiące uczestniczyć w działalności stowarzyszenia, wykazując się zaangażowaniem w realizację celów statutowych. Jednak nie trzeba wcale przystępować do stowarzyszenia, aby działać na rzecz odbudowy pałacu Saskiego i pozostałych historycznych budynków. Jeżeli jesteś za przywróceniem Warszawie pałacu Saskiego, pałacu Brühla oraz kamienic od strony ul. Królewskiej, rozpowszechniaj naszą inicjatywę we wszystkich kręgach, szukaj poparcia dla naszych pomysłów na finansowanie inwestycji. Im więcej osób wypowie się za, tym trudniej będzie urzędnikom zignorować nasz głos.

14. Jak można pomóc inicjatywie Saski 2018?

Na wiele sposobów, m.in. rozpowszechniając ideę odbudowy, dołączając do działań członków stowarzyszenia (ogłaszanych w Internecie), pozyskując poparcie znanych i szanowanych osób. Pisząc artykuły na stronę. Najłatwiej skontaktować się z nami wysyłając e-mail na adres palac@saski2018.pl .

15. Kim są ludzie, którzy działają w Saskim 2018?

Saski 2018 to ludzie w różnym wieku, różnych profesji, których łączy pasja do Warszawy. Działają apolitycznie i społecznie pro publico bono. Nie czerpią żadnych korzyści ani nie działają na zlecenie inwestorów, polityków i innych niezidentyfikowanych grup interesów. Lobbujemy wyłącznie dla pięknej Warszawy, dla nikogo więcej.

16. Dlaczego Saski 2018 nie jest za odbudową pałacu Saskiego w barokowej szacie architektonicznej?

Pierwszym i najważniejszym argumentem przeciwko barokowej szacie pałacu jest zachowany Grób Nieznanego Żołnierza. Jest to jedyny oryginalny fragment kolumnady Pałacu Saskiego, który jest jednocześnie jednym z najważniejszych pomników w Polsce. Odbudowa barokowego pałacu oznaczałaby konieczność jego rozbiórki albo przesunięcia, co jest pomysłem bardzo kontrowersyjnym i zapewne trudnym do zaakceptowania przez większość społeczeństwa. Drugą ważną przesłanką jest ogólnie przyjęta zasada rekonstrukcji zabytków, zgodnie z którą odbudowujemy ostatni zachowany stan.

17. Dlaczego rok 2018?

W 2018 r. będziemy obchodzić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Jest to doskonała okazja, aby po kilku nieudanych próbach odbudowy wreszcie przywrócić Warszawie Pałac Saski, a przy okazji odtworzyć całą zachodnią pierzeję pl. Piłsudskiego. W ten sposób stowarzyszenie Saski 2018, a wraz z nim wielu zwolenników odbudowy chce uczcić te szczególne uroczystości rocznicowe.